TWARZE I GESTY

Twarze i gesty ludzkie, mimika, fizjonomia stanowiły od wieków obiekt zainteresowania teoretyków i obserwatorów codzienności. Trak towało się je – najogólniej mówiąc – jako przedmiot i podmiot, poznania samego siebie i innych. Już w starożytności znana była fizjo- nomika. Sokrates w; rozmowie z malarzem Parazjosem zauważa, że w twarzy i postawie człowieka „przejawia się jego wspaniałosc, szlachetność, nikczemność, niewolnicy’ sposób myślenia, wstrzemięźliwość, mądrość żuchwa łość i nieświadomość tego co dobre .. Arysto­telesowi przypisuje się traktat pt. Ftzjognomi- ka, gdzie mowa jest o umiejętności rozpozna­wania charakteru, usposobienia (wnętrza duchowego)- człowieka na r podstawie znamion zewnętrznych, jak wygląd, rysy twarzy, sy- wetka, ruchy.

FOTOGRAFIE W CZASOPISMACH

Lśniące kolorowe fotografie w czasopismach ukazuia podobnie wypielęgnowane twarze ze S mak» podobne sa brwi cienkie i wyskubane — i natychmiast twarze wszystkich modnych kobiet-stają się twammTArletty; nakaz noszenia wąskich spo- dnfc^eistacza z punktu chód i ruchy Nikt wtedy nie pyta, co się za tymi zmianami kryje* ,jest to o tyle rozsądne, że jedyna odpowiedz, iaką można by otrzymać, brzmiałaby: po pro Su moda.

NATURA GESTÓW

Nastawienie takie wypływa często nie tylko ze zwykłe­go ludzkiego ukochania samego siebie, z dba­łości o pozyskanie czy. przedłużenie sympatii,0      szczęście osobiste czy uznanie- otoczenia. Przeglądając pisma specjalistyczne, zwłaszcza. zachodnie, łatwo zauważyć* że taki właśnie wygląd stanowi podstawowy warunek zapew­niający egzystencję materialną, po prostu po-‚ maga otrzymać np. intratną pracę. Reklamują­ce się popularne szkoły, kursy i cały przemysł mający zapewnić adeptom powodzenie na dro­dze zawodowej za jeden z podstawowych wa­runków urzeczywistnienia tych celów uznają zdrowy, młodzieńczy wygląd. I w reklamach, inseratach, i w” różnego rodzaju ogłoszeniach dają do zrozumienia- że mają możliwości, by zapewnić taki wygląd, swoim klientom.

WIĘZI Z CZŁOWIEKIEM

Dopiero gdy” przyroda . istniej e dla człowieka, w więzi z człowiekiem; jest „bytem jego dla drugiego – ‚ człowieka i drugiego dla niego, elementem życiowym rzeczywistości ludzkiej, podstawą jego własnego:ludzkiego by t u’’. . To „realistyczne, a. zarazem- materialistyczńe. pojmowanie cielesności ludzkiej .wyróżnia sta­nowisko Marksa .spośród wymienionych koncepcji.Zainteresowanie „filozofiiV problemami ciele­sności — sygnalizowane pokrótce wyżej — jest przejawem ogólniejszych; przemian. kulturowo- ‚ -cywilizacyjnych, przekształceń społecznych .i .ustrojowych,, które .współtworzą i preferują ideał człowieka silnego,. sprawnego nie tylko , umysłowo,’ lecz i.fizycznie, wręcz szczycącego .się umiejętnościami, fizycznymi;.J ma. być, jak ;najdłużej zdrowy, młody,.sprawny,, gotów de­monstrować swą; siłę. i możliwości.

TWORZENIE WŁASNEGO ŚWIATA

  Tworzenie – własnego „ludzkiego świata” nie jest działalnością’ dowolną: czło-‘ wiek dokonuje tego kierując się znajomością przyrody i jej praw. „Myślenie i byt są wpra­wdzie czymś różnym, ale równocześnie stanowią je dn o ś ć”.Tworzy, bo istota ludzka ‘dlatego „ustanawia przedmioty, że: sama jest ‚przez .przedmioty ustanawiana, że samą jest od . początku przyrodą. W akcie ustanawiania nie przechodzi ona od swojej «czystej działalności# do tworzenia przedmiotu — jej przedmiotowy produkt” tylko potwierdza jej – przedmiotową działalność, jej działalność; jako działalność ‚ przedmiotowej istoty, przyrodniczej”.